poniedziałek, 3 czerwca 2013

Długi weekend

Kolejny długi weekend niestety nie rozpieszczał nas ładną pogodą. Trzeba było sobie jakoś zorganizować czas. W ten sposób powstały uzupełnienia istniejącej już biżuterii.
Wachlarzowe kolczyki wzbogaciły się o towarzystwo ogniwkowej bransoletki. Centralny jej element stanowi oplecione koralikami 18 mm Rivoli.
Uzupełnienia doczekał się też tęczowy sznur koralikowy. Powstała szeroka bransoleta na metalowej bazie i siłą rozpędu kulkowe kolczyki.







czwartek, 23 maja 2013

I znów radość wymianki

Po raz kolejny nieoceniona Aneta zorganizowała na FB wymiankę biżuteryjną, w której miałam zaszczyt wziąć udział. Dzięki temu stałam się posiadaczką cudownej bransoletki wykonanej przez Kasię Silverkę

Ode mnie natomiast pojechały prezenty dla młodziutkiej, ale bardzo zdolnej osóbki - Małgosi Budlewskiej. Tym razem poleciałam w kulki, a dodatkowo wydziergałam sutaszowe kolczyki.


piątek, 22 marca 2013

Moja Frida

Niedawno wykonałam dla siebie komplet, kolczyki i wisior. Oplecione kaboszony z autoportretem Fridy Kahlo.Niby komplet, a noszę całkiem osobno. Wydaje mi się, że razem wygląda to zbyt bogato, żeby nie powiedzieć odpustowo. Jednak noszone osobno to już zupełnie inna sprawa.



wtorek, 12 marca 2013

Na bogato

Dlaczego na bogato, ano dlatego, że bransoletka dzisiejsza, aż kapie od złota. Właściwie do niedawna złoto odrzucało mnie od razu, ale z wiekiem człowiek się mocno zmienia i jego gusta również. Tak więc popełniłam na własny użytek bransoletkę cubic RAW-em  w złocie.


poniedziałek, 4 marca 2013

WYMIANKOWO

Wzięłam udział w facebookowej wymiance biżuteryjnej. Zabawa przednia i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wezmę w takiej udział.
Ja zostałam szczęśliwą posiadaczką filcowo-ekspresowej broszki i sutaszowych kolczyków od Anety.

Do Dorotki z kolei pojechał komplecik koralikowy ode mnie.



czwartek, 17 stycznia 2013

Końcoworoczne postanowienie

Przez dużą część roku 2012 przymierzałam się do nauki ściegu cubic RAW. Bardzo podobały mi się prace nim wykonane, ale jakoś nie było czasu się uczyć. W końcu podjęłam decyzję, że muszę go ogarnąć do końca roku i, co w moim przypadku dość wyjątkowe, udało się. Za naukę zabrałam się 30 grudnia i dałam radę. Od tego momentu ugrzęzłam, a efektem jest taki oto komplecik. Wykonany jest z koralików TOHO 11/0 we wszystkich odcieniach topaz silverlined.



niedziela, 16 grudnia 2012

Wąż tęczowy

Mało ostatnio działam biżuteryjnie. Brak czasu totalny. Udało mi się jednak wydziergać szydełkowo węża tęczowego na 20 koralików w rzędzie. Wzór wygrzebany w otchłani internetowej.